Forum www.aktor.fora.pl Strona Główna www.aktor.fora.pl
życie jest teatrem- teatr jest snem na jawie
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Teatr Jednego Aktora jako psychodrama

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.aktor.fora.pl Strona Główna -> Public Relations
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
admin
Administrator



Dołączył: 21 Gru 2007
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:45, 22 Gru 2007    Temat postu: Teatr Jednego Aktora jako psychodrama

TJA jako psychodrama

O psychodramatycznej funkcji teatru jednego aktora - w odniesieniu do amatorów - mówiło mi wiele osób parających się tą trudną sztuką. Tu zwłaszcza trzeba mieć czym grać. Słowem - konieczna jest ciekawa osobowość i to, co ma się do powiedzenia.

Siłą teatru amatorskiego nie jest sprawność warsztatowa, lecz żar, autentyzm przeżyć, zaangażowanie emocjonalne aktora. Ma się rozumieć, nie zwalnia to od troski o technikę aktorską ani od intelektualnego wysiłku, koniecznego dla zbudowania dobrego spektaklu. Nie stawia to też znaku równości pomiędzy przeżywaniem a krzykiem tudzież wiciem się po scenie, jak to niektórym się wydawało. Może wykonawcy dusza łka, ale nie zdobędzie spodziewanego rezonansu u odbiorcy, jeżeli epatować będzie widza jedynie owym łkaniem. Zamiast wzruszenia wywoła jedynie znużenie i irytację.
(...)
Niezamierzony efekt humorystyczny osiągnie 17-latka o dziecinnej buzi niewinnego aniołka, słodkim i cienkim głosiku, która zadaje sobie przed liczną publiką pytanie: "czy przeżycia z innymi mężczyznami nie były równie intensywne?" Jeżeli nawet panienka wie, o czym mówi, dla postronnych nie jest to przekonywające, lecz jedynie zabawne. Tyle, że cięgi się tu należą osobie sprawującej pieczę nad kształtem artystycznym spektaklu, a nie samej wykonawczyni.
(...)
Główna nagroda przypadła Annie Szmidt ze Szczecina za "Maskę", wg Lema, Witkacego i paru innych autorów. Był to również świetny spektakl, tylko w zupełnie innym stylu, bo w stylu właściwym pewnie tylko Annie. Co za interpretacja tekstu! Jak znakomita umiejętność nawiązania kontaktu z odbiorcą! Chwilami odnosiłam wrażenie,że nie ma tu teatru, tylko zbiorowy seans para-spirytystyczny czy hipnotyczny.
(...)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.aktor.fora.pl Strona Główna -> Public Relations Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin